Miałam w planie inny post na początek mojej nowej blogowej drogi. Wyszło jak zwykle. To pogoda – wreszcie letnia, skłoniła mnie do zmiany planów. Bluzę i kalosze zmieniłam na klapki i kapelusz. Nareszcie! Można pomyśleć o błogim lenistwie na tarasie lub balkonie. Moja propozycja na przydomową strefę wypoczynku jest prosta i klasyczna a przez to, myślę ponadczasowa. Nic innego poza black & white & stripes w moim przypadku nie wchodzi.. Read More